Body leasing, Outsourcing, pośrednictwo HR… Co wybrać?

Rynek pracy w Polsce stale wykazuje deficyt programistów. Czy rekrutacja jest jedynym sposobem, aby zaspokoić rosnące potrzeby na specjalistów IT? Jakie są alternatywy i kiedy mogą się sprawdzić?

Body leasing, czyli leasing pracowniczy to jedna z form współpracy z firmą informatyczną. Klasyczny outsourcing programistyczny, czy outsourcing kompetencyjny to inne przykłady na to jak rozszerzyć możliwość naszego działu informatycznego. Z kolei pośrednictwo HR nie wiążę nas z żadną firmą informatyczną. Artykuł stara się omówić zalety i wady tych rozwiązań.

Co jest nie tak z rekrutacją?

Rekrutacja specjalistów jest tradycyjnym sposobem uzupełniania braków kadrowych i w niektórych sytuacjach jest sposobem najwłaściwszym, szczególnie gdy firma decyduje się trwale rozbudować dany dział lub pion. Niestety ten klasyczny model w przypadku IT nastręcza wielu problemów. Aktualnie w tej branży jest spory deficyt pracowników, w związku z czym kandydaci są dość wybredni, jeśli chodzi o oferty. Ponadto więcej czasu zajmuje im podjęcie decyzji o rozpoczęciu współpracy. Jednocześnie, ze względu na rynek pracownika, zatrudnieni już programiści są bardziej skłonni porzucić aktualne stanowisko i przenieść się do innego pracodawcy. I nie ma tu większego znaczenia, czy mówimy o zatrudnieniu na umowę o pracę czy też inną formę. Dlatego, zarządzając działem IT, należy liczyć się ze stałym ryzykiem poważnych przetasowań kadrowych i stojącymi za tym rosnącymi kosztami rekrutacyjnymi.

Pośrednictwo HR

Pewną odpowiedzą na potrzebę stałej rekrutacji są rosnące jak grzyby po deszczu firmy pośrednictwa HR, nierzadko specjalizujące się właśnie w pracownikach sektora IT. Najprawdopodobniej przy pewnej skali potrzeb usługi takich firm są niezłą alternatywą dla samodzielnie prowadzonej rekrutacji. Koszty mogą być niższe, a firmy specjalizujące się w dostarczaniu programistów z powinny mieć narzędzia do weryfikacji ich kompetencji. Niestety realia często są inne. Nierzadko słyszałem od klientów opinie, iż próbowali tego rodzaju usług z bardzo różnym skutkiem. Zwykle pośrednicy HR dostarczają zestaw całkiem niezłych CV, za którymi stoją bardzo różne rzeczywiste umiejętności. Dlatego po otrzymaniu listy CV i tak konieczna jest wewnętrzna weryfikacja „papierowych specjalistów”. Czyli w praktyce pośrednictwo HR zdejmuje z firmy tylko część problemów, związanych z ogłoszeniami o pracę i ze wstępną weryfikacją. Reszta pozostaje bez zmian.

Body leasing

Rekrutacja, czy to bezpośrednia, czy też z pomocą pośrednika, wiąże się zawsze z pewnymi problemami. Przede wszystkim uzupełnienie braków kadrowych może trwać dość długo. Ponadto nie zawsze długoterminowe zatrudnianie pracownika jest optymalne. Czasem lepsze jest znalezienie eksperta, który z założenia pracuje w firmie przez relatywnie krótki czas, wnosząc swą wiedzę i doświadczenie i w jakimś zakresie dzieląc się nimi z resztą zespołu. W tej sytuacji korzystną opcją wydaje się body leasing (leasing pracowniczy, team leasing), polegający „wypożyczeniu” od dostawcy fachowca w danej dziedzinie. Formalnie jest to pracownik zewnętrzny, zatem firma nie ponosi wielu kosztów administracyjnych i kadrowych. Rozwiązanie wydaje się idealne, jednakże nie zawsze takie jest. Przede wszystkim bardzo często body leasing niewiele się różni od pośrednictwa HR. Dostawca usługi przedstawia zestaw CV do wyboru, a stojące za nimi umiejętności są już różne. Plusem jest to, że wymaganych specjalistów mamy dostępnych niemal od ręki, a zwykle umowa z firmą bodyleasingową nie jest długoterminowym zobowiązaniem i pozwala na zmianę wybranego człowieka.

Outsourcing

Alternatywą dla body leasingu jest outsourcing. W klasycznym wydaniu polega na zleceniu realizacji projektu (lub jego części) do zewnętrznej firmy. Podczas gdy w body leasingu projekt zarządzany jest na ogół całkowicie wewnętrznie, a realizowany pracownikami zewnętrznymi, w outsourcingu również management odbywa się na zewnątrz firmy. Wiąże się to z jednej strony z brakiem pełnej kontroli nad projektem, z drugiej natomiast z mniejszymi narzutami organizacyjno-administracyjnymi związanymi z budowaniem kadry zarządzającej. Czyli ciężar prowadzenia projektu spada na dostawcę, lecz w zamian zwykle niewiele wiadomo, co się dzieje w projekcie, dopóki wykonawca nie przedstawi go do odbioru. Ważnym mankamentem tego modelu współpracy jest to, że wiąże się z innym rodzajem narzutu organizacyjnego – koniecznością przygotowania specyfikacji i wyborem wykonawcy, co zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. I oczywiście nie każdy projekt nadaje się do tego rodzaju współpracy – nie zawsze da się jednoznacznie określić specyfikację, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi przejęcie utrzymania projektu po innym dostawcy.

Outsourcing kompetencyjny

Pewną nowością na polskim rynku jest outsourcing kompetencyjny, czyli usługa leżąca gdzieś pomiędzy body leasingiem a klasycznym outsourcingiem. Podczas gdy klasycznie outsourcing jest rozliczany „za projekt”, czyli fixed-price, outsourcing kompetencyjny jest rozliczany za czas pracy specjalistów, podobnie jak body leasing. Przy zamówieniu body leasingu konieczne jest określenie parametrów wymaganego specjalisty bądź specjalistów, na podstawie których dostawca przedstawia listę CV. W outsourcingu kompetencyjnym dostawca sam dobiera ludzi do projektu, nierzadko zmieniając ich w trakcie jego trwania, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Outsourcing kompetencyjny łączy więc najlepsze elementy body leasingu i klasycznego outsourcingu.
Gdzie więc jest haczyk? Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że dostawca nie będzie działał tak szybko i sprawnie, jak by mógł. W końcu w na pozór w jego interesie leży, aby projekt trwał długo i przynosił większe pieniądze. I zapewne jakaś część dostawców rozumuje w ten sposób. Jednakże w interesie dobrego dostawcy leży rzetelne wywiązywanie się z obowiązków i budowanie długotrwałej wiarygodnej współpracy. Wszelkie próby naciągania klienta na dłuższą metę są łatwe do wykrycia i zwykle oznaczają wypowiedzenie umowy. Rzetelny wykonawca będzie przykładał dużą wagę do budowania zaufania u swojego klienta, wiedząc, że transparentność jest podstawą tej usługi. A może być ona realizowana na wiele sposobów, choćby poprzez dostarczanie szczegółowych godzinowych raportów z wykonanych prac.

Podsumowanie

Jaki model współpracy ze specjalistami IT będzie najlepszy w Twoim przypadku? Na to pytanie musisz sobie odpowiedzieć samodzielnie. Jeśli chcesz zbudować (lub powiększyć) trwały zespół, pewnie warto zainteresować się zatrudnieniem pośrednio lub bezpośrednio. Jeśli z założenia projekt jest krótkotrwały lub jeśli poszukujesz tymczasowego wsparcia, przeanalizuj plusy i minusy body leasingu i modeli outsourcingowych. Pomocna może tu być poniższa tabela.

 

Parametr Własny HR Pośrednictwo HR Body leasing Klasyczny outsourcing Outsourcing kompetencyjny
Płacisz za czas pracy czas pracy i pośrednictwo czas pracy efekt czas pracy
Koszt administracyjny standardowy zmniejszony zmniejszony brak brak
Czas dostępu do programistów standardowy skrócony krótki bardzo krótki bardzo krótki
Łatwość zmian kadrowych mała mała duża nie dotyczy duża
Zarządzanie wewnętrzne wewnętrzne wewnętrzne zewnętrzne wewnętrzne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *