Outsourcing programistyczny – nietypowe powody

Czym jest outsourcing zespołów programistycznych, wie chyba każdy. Jeśli nie, to można o tym poczytać tutaj.

Stosunek szefów IT do outsourcingu jest różnorodny. Niektórzy uważają korzystanie z zewnętrznego dostawcy usług programistycznych za świetne rozwiązanie problemów, inni za zło konieczne, jeszcze inni w ogóle nie widzą tego modelu współpracy, bo budują własne zespoły programistów i nie chcą delegować żadnych prac na zewnątrz. Poniższy artykuł skierowany jest do tych ostatnich. Nie przedstawia on listy powodów, dla których warto korzystać z outsourcingu IT, ale skupia się na jednym, na pierwszy rzut oka dość nietypowym.

Wynajem programistów – use case

Załóżmy że jesteś szefem sporego zespołu IT. Dział kadr (Human Resources) działa świetnie i błyskawicznie wyszukuje dla Ciebie specjalistów, kiedy tylko są potrzebni. Masz świetnych kierowników, więc nie zdarzają się opóźnienia na projektach. No i masz wielką swobodę działania, bo nikt nie rozlicza Cię z liczby etatów programistycznych w firmie. Cały dział IT chodzi jak w zegarku. Krótko mówiąc, masz komfortową sytuację, o jakiej wielu może tylko marzyć.  Czy myślisz o współpracy z programistyczną firmą outsourcingową? Pewnie nie. Czy powinieneś zacząć o niej myśleć? Jesteśmy przekonani, że tak.

Pewnie myślisz sobie teraz, że za chwilę przeczytasz kolejny artykuł o tym, że outsourcing jest lepszy niż własny zespół IT, to jesteś w błędzie. Nie w tym rzecz, własny dobry i sprawdzony zespół jest niezastąpiony. Dlaczego więc nawet go mając, warto spróbować outsourcingu IT? Właśnie po to, by wypróbować, jak outsourcing działa w praktyce.

Nie przewidujesz takiej potrzeby? Nic jej nie zapowiada? Cóż, życie jest pełne niespodzianek i niepewności, a dobry szef jest zawsze przygotowany na najgorsze. Możliwych scenariuszy jest wiele: masowe odejście informatyków, wyjątkowo trudny projekt wdrożeniowy albo gwałtowny rozwój firmy. Ale skończmy z banałami. To wie każdy. Każdy też wie, że jeśli taki problem zaistnieje, to można skorzystać z outsourcingu. Ale niestety nie każdy wie, jak to funkcjonuje w praktyce.

Outsourcing od kuchni

Pomińmy już kwestie oczywiste, takie jak to, że znalezienie odpowiedniego dostawcy czy wynegocjowanie zadowalających warunków zajmuje czas, przez co może być (i zwykle jest) wielkim problemem w sytuacji, gdy nagle coś się w naszym perfekcyjnym świecie zawala. Chodzi też o nieco bardziej subtelne, lecz niemniej ważne kwestie. Jak sprawnie i bezkonfliktowo wkomponować ludzi z zewnątrz we własny zespół IT? Jakie ustalić zasady komunikacji? Jaki zaproponować podział obowiązków i odpowiedzialności? Jak ustalić priorytety? Kto przed kim odpowiada? I w jakim zakresie? Kto i w jakim obszarze podejmuje decyzje projektowe? Jakie zadania można powierzyć zewnętrznemu dostawcy, a jakie lepiej realizować własnymi siłami?

To tylko niektóre z pytań, jakie pojawiają się przy rozpoczęciu współpracy z dostawcą zespołów programistycznych. Nie ma na nie prostych odpowiedzi. Nie ma standardowych rozwiązań. One muszą być wypracowane na linii Twój zespół – dostawca. Być może przedstawione problemy teraz tak na oko nie wyglądają one strasznie, ale pamiętaj, że mówimy o działaniu w sytuacji kryzysowej, gdy możesz zwyczajnie nie mieć czasu i chęci by się nimi zajmować. O ile lepiej by było, gdyby się przygotować? By pomimo kryzysu Twój dział nadal funkcjonował prawidłowo?

Możesz to osiągnąć, rozpoczynając współpracę z dostawcą outsourcingu programistów na przyjaźniejszym gruncie, gdy „nic się nie pali”.  Gdy możesz ten model przećwiczyć na własnych warunkach, na wybranym przez siebie niekluczowym projekcie. Spokojnie zaczniesz współpracę, poznasz swojego dostawcę usług programistycznych i jego model pracy. Dowiesz się, jak to wszystko w praktyce działa. Dzięki temu zyskasz wiedzę praktyczną i będziesz przygotowany do działania gdy nadejdzie kryzys.

Właśnie dlatego wiele dużych firm korzysta z outsourcingu zespołów programistycznych. Nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że chcą. Chcą wiedzieć, jak to jest pracować z zewnętrznym dostawcą usług programistycznych. Chcą mieć przećwiczony ten model współpracy na wypadek kryzysu. Bo wiedzą, że sprawdzony dostawca programistów, który umie z nimi współpracować, pomoże im ten kryzys złagodzić.

Dlatego, nawet gdy Twój dział IT jest dobrze naoliwioną, sprawnie działającą maszyną, dobrze mieć sprawdzonego dostawcę outsourcingu programistycznego. I przećwiczoną współpracę z nim. Tak na wszelki wypadek. Bo nigdy nie wiesz, kiedy nadejdzie kryzys. Ale jak nadejdzie, będziesz gotowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *