Najczęstsze problemy z rekrutacją programistów

Grzegorz Papaj, 22 października 2019

W poprzednim artykule pisaliśmy o tym, jak wygląda rekrutacja programistów w modelowej sytuacji. Niestety nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem i pojawiają się rozmaite problemy.


Gdzie może zawieść proces rekrutacji programisty?

Poniżej przedstawiamy najczęściej występujące problemy przy rekrutacji na stanowiska programistyczne lub informatyczne.


Brak CV – specjalistów na rynku?

Jeśli naszym zadaniem jest znalezienie specjalisty od dość rzadko stosowanej technologii, to możemy mieć kłopot (poruszamy ten temat między innymi w tekście o nietypowych problemach). Chodzi nie tylko o technologie mocno specjalistyczne, ale również powoli odchodzące do lamusa. Jeśli bezowocnie próbujemy kogoś znaleźć przez dłuższy czas, a przegrywamy już na etapie zbierania CV, możemy dojść do wniosku, że odpowiednich kandydatów nie ma na rynku pracy. Zresztą do podobnych wniosków można dojść, jeśli szukamy ludzi o odpowiednio zaawansowanych umiejętnościach.

W takiej sytuacji firmy często obniżają oczekiwania lub nawet całkiem rezygnują z poszukiwań.


Są kandydaci, ale bez doświadczenia

Może się również okazać, że kandydaci ze znajomością danej technologii się zgłaszają, może nawet w dużej liczbie, lecz posiadają niewielkie lub zgoła zerowe doświadczenie. Ma to miejsce zwłaszcza jeśli szukamy programistów jakiejś stosunkowo nowej technologii, która szybko zdobywa popularność, lecz istnieje zbyt krótko, by programiści mogli zdobyć w niej duże doświadczenie.

Pewnym (połowicznym) rozwiązaniem może być zatrudnienie początkującego lecz świeżego programisty i dokształcenie go w ramach własnego zespołu.


Papierowi specjaliści

Bywa również, że mimo iż kandydat zgodnie z CV wykazuje się wieloletnim doświadczeniem, lecz mimo tego zdaje się nie posiadać oczekiwanego stopnia zaawansowania w wybranej technologi. Pół biedy, jeśli chodzi o jakieś specjalistyczne zagadnienia, z którymi w swojej dotychczasowej pracy mógł się zwyczajnie nie zetknąć. Gorzej jeśli braki dotyczą umiejętności lub wiedzy o charakterze fundamentalnym. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, niestety niektórzy kandydaci mają skłonność do „podkręcania” swojego CV.

I właśnie po to stosuje się testy kompetencyjne. Niestety takie testy nie zawsze wystarczają.


Eksperci od testów

Niektórzy kandydaci świetnie sobie radzą z testami praktycznymi nawet mimo braku rzeczywistych umiejętności. W przypadku popularnych platform testowych online prawidłowe rozwiązania są często proste do znalezienia w sieci. Testy papierowe a nawet pytania zadawane na rozmowach kwalifikacyjnych również często się powtarzają i już po kilku podejściach do różnych firm kandydat zna prawidłowe odpowiedzi, zanim jeszcze pozna pytania. Niestety tacy „eksperci” od testów nierzadko przechodzą przez sito i zostają zatrudnieni.


Zatrudnieni poniżej oczekiwań

To ten gorszy wariant. Niektórym kandydatom udaje się prześlizgnąć przez proces weryfikacyjny i po jakimś czasie okazuje się, że ich umiejętności są znacznie niższe niż oczekiwane. Dodatkowo co sprytniejsi pracownicy tego rodzaju bardzo dobrze maskują swoją niekompetencję i przez długi czas pozostają niewykryci. Taki pracownik obniża jakość pracy w projekcie, a ponadto zwykle negatywnie wpływa na funkcjonowanie całego zespołu.


Jak dobrze rekrutować programistów?

W kolejnych artykułach z cyklu opowiemy o najważniejszych źródłach tych problemów oraz o tym, jak można sobie z nimi radzić.